-Dosyć tego! Mam gdzieś twoje humorki! Przez miesiąc prosto ze szkoły wracasz tutaj i nigdzie nie wychodzisz!
- Nienawidzę ciebie tak samo jak tego miejsca!
Opuściłam gabinet dyrektorki ośrodka i pobiegłam do pokoju. Zaczęłam pakować wszystkie rzeczy. Mój wzrok utkwił na zdjęciu na półce. Pięcioletnia dziewczynka z dziewięcioletnim bratem leży na plaży przytulając się do niego. Zerknęłam na ściany. One Direction. Mój brat. Zostawił mnie tutaj, a sam został międzynarodową gwiazdą. Łzy spływały po moich policzkach, a na ciele pojawiły się dreszcze. Chwyciłam żyletkę i przejechałam nią kilka razy po nadgarstku jednocześnie rozdrapując stare rany. Zgarnęłam spakowane rzeczy, otworzyłam okno i z krwią spływającą po ręce uciekłam. Stanęłam przed tabliczką. DOM DZIECKA. Nigdy więcej. Mój cel? Zacząć nowe życie.
***
Wieem, nie umiem pisać, ale chcieliście. Mam nadzieję, że w choć jakiejś części wam się podoba. xx
@_Marta_xx
piszesz świetnie, nie gadaj ! proszę szybko pisz pierwszy rozdział *O*
OdpowiedzUsuńPrzepisuję go już na kompa. W zeszycie w kratkę, małym druczkiem na 3 strony, więc może za jakieś pół godziny powinien być. = )
UsuńHej! Znalazłam te opowiadanie i mnie zaciekawiło. Kurde jaka jestem ciekawa, który to jej brat! Ogólnie fabuła jest ciekawa tylko wszystko za szybko się dzieje. Nie chcę ci nic zarzucać, tylko naczytałam się opowiadań już sporo więc trochę tam wiem ;P Czekam teraz na rozdział 1. Do zobaczenia hehe
OdpowiedzUsuńWiem, po prostu chciałam tak w skrócie opisać sytuację, bo pisałam to na polskim, więc wiesz. xd
UsuńHehe okej :D
OdpowiedzUsuńmówiłam, że będzie ciekawe c: mówiłam c:
OdpowiedzUsuń@roks_m ♥